PoolCamp #6 – 25 lipca 2008, 18:00
niedziela, Lipiec 20th, 2008
Zgodnie z moją wcześniejszą propozycją zawitałem dziś w Centrum Zoltar w Gdyni i zarezerwowałem dwie godziny gry w piątek, 25 lipca, od 18:00 do 20:00 (lokalizacja na Google Maps). Popytałem się też o kilka rzeczy i obejrzałem “mapę”. Miejsce wygląda fantastycznie – na moją prośbę światło zostało podkręcone, normalnie jest dużo ciemniej.

Zoltar jest oparty na dość prostych regułach, które zostały wzięte żywcem z takich gier jak Quake czy UT. Mamy karabinek z trzema trybami strzałów (pojedyńczy, potrójna seria i ogień ciągły) oraz kamizelkę z czujnikami. Można grać w kilka trybów, m. in. team deathmach czy też domination. Nasz ekwipunek wygląda tak:

Nie ma niestety opcji respawnu i teleportacji, trzeba chodzić na piechotę. Trafienie oznacza odebranie życia, po trafieniu gracz ma 10 sekund “nieśmiertelności” – jak ją wykorzysta, jego sprawa. Może np. wrócić do bazy (w tym wypadku czerwonych):

Teren składa się z dwóch poziomów – parteru, na którym umieszczone są bazy i przeszkody terenowe, jest dużo miejsca do ruchu i mamy swobodę, oraz podziemi, do których wejścia są w różnych miejscach mapy:

Podziemia są bardzo wąskie i trudno w nich robić uniki. Kto był z nami w bunkrze, poczuje się jak w domu. ;-)

Jednak dolne partie mapy są najbardziej klimatyczne – bardzo słabo oświetlone migającymi, czerwonymi lampami. I te beczki – dosłownie jak z Dooma. Na szczęście nie wybuchają…

W kilku miejscach podziemi znajdują się strzelnice – dzięki temu gracze mogą pilnować terenu z dołu, mając całkiem niezłą osłonę. Oczywiście pod warunkiem, że nikt ich nie zaskoczy atakiem od tyłu.

Po drugiej stronie mapy czeka na nas baza niebieskich oraz… maluch. Trochę poobijany, chyba z emocji, bo karabinki nie strzelają tu kulami.

Gra niestety trochę kosztuje – 15 zł za pół godziny gry w podstawowym trybie, inne tryby są droższe – proponuję zapoznać się z cennikiem na stronie głównej Centrum. Nie widziałem na miejscu terminala do kart kredytowych, więc gotówkę lepiej wziąć za wczasu ze sobą, tak samo jak przynajmniej t-shirta na zmianę – mapa jest dosyć duża i na pewno się nabiegacie.
Optymalne warunki są przy 12 graczach na mapie, przy większej ilości jest już trochę tłoczno. Jeśli będzie nas więcej, dla czekających na swoją kolej jest dostępna konsola Wii na rozgrzewkę, z obrazem z rzutnika, więc nie bdziecie się nudzić. Podczas rozgrywki z głośników leci ostra muzyka, można też przynieść własne kawałki – proponuję maks 5 utworów na osobę, przy dziesięciu będzie to 50 .mp3 do odsłuchania, wystarczająco na dwie godziny grania.
Zamówiłem czas od 18 (być może trochę wcześnie…), ale warto być wcześniej na miejscu aby poznać zasady rozgrywki i zaznajomić się z bronią. Jeśli ktoś zna lokalizację lub ma samochód, może pojawić się od razu na miejscu, dla reszty proponuję dojazd kolejką SKM – wysiadamy na stacji Gdynia Redłowo, potem tylko ~200 metrów marszu i jesteśmy na miejscu. Możemy umówić się na stacji na 17:30, tak aby mieć czas na dojście. Jeśli sądzicie że jednak trochę za wcześnie (brałem pod uwagę późniejszy wypad gdzieś na kolację), to dajcie znać, być może uda się przesunąć rezerwację na późniejsze godziny.
Podajcie w komentarzach czy zamierzacie się pojawić – to pozwoli ocen
